 |
| AKBR by Rubtox. Posted with author permission. Akibaranger są własnością odpowiednich podmiotów. |
Życie czasami zaskakuje. Czasami w jego
ślady idą ludzie, a zwłaszcza producenci seriali. Nie inaczej było z Super Sentai , ale tym razem poziom zaskoczenia przerósł najśmielsze
oczekiwania. Kiedy zaczynałem swoją przygodę z Super Sentai, 31 grudnia 2012 roku, istniało wtedy już 36 sezonów
i... jeden nie oficjalny, który 2013 roku doczekał się drugiego sezonu. Nasz
plan na oglądanie Sentai nigdy specjalnie nie obejmował go. A to dlatego, że
jest to serial poboczny, nie z głównego nurtu, a my chcieliśmy obejrzeć
najpierw wszystkie pozostałe sezony. Do dziś, liczba sezonów urosła już do 42.
Kiedy więc został nam tylko obecny sezon do nadrobienia i to w niespiesznym już
tempie, przyszła pora by znaleźć czas na Hikounin
Sentai Akibaranger. Od kilku lat mieliśmy takie marzenie, by Sylwestra
spędzić w jakiś nietypowy, geekowski sposób. I padło właśnie na maraton Akibaranger. Dwa sezony po trzynaście
odcinków, w sam raz na jedną noc.
I na wszystkie świętości Geeków,
Otaku i Nerdów, to był nasz najlepszy pomysł. Najlepszy Sylwester ever.
DWANAŚCIE, wspaniałych godzin! Ten serial jest tak dobry, że nie będę
specjalnie czekał na jego omawianie, jak tylko przyjdzie jego kolej. W końcu to
jest serial obok głównego nurtu. Nieoficjalny. Tym bardziej, że to jest
NAJLEPSZY serial powiązany z Super Sentai. Zukyuun!