![]() |
| O tym filmie mowa. Source (dozwolony użytek). |
Czasami człowiekowi trafia się
gratka. W Walentynki, miałem niebywałą okazję pożyczyć wyjątkowy film. Wreszcie, po niemal tygodniu
trzymania płyty na półce, udało mi się znaleźć czas obejrzeć film Harakiri Masakiego Kobayashiego z 1963
roku. To nie będzie recenzja filmu. Dziś powiem wam, dlaczego z tego filmu
dowiesz się więcej o Japonii niż z „Ostatniego Samuraja” i będzie to zaczątek
do dyskusji o tym, czym jest honor i wstyd dla samurai’a.
