![]() |
Pokemony są z nami już od bardzo
dawna... no dość długo. Za każdym razem jednak, kiedy sięgam po jakąś grę z tej
serii - czy to konsolową czy też Pokemon Go - mam nie odparte wrażenie, że nie
da się ich wszystkich złapać. Co więcej, gra nam nie złapanie bardzo ułatwia.
Jest tych grach wiele innych elementów, które mnie zawsze denerwowały. Co nie
zmienia faktu, że lubię od czasu do czasu zagrać w Pokemony. Ale też nie
sprawia to, że pewne elementy... nie są paskudnie kiepskie. Dziś więc, dziesięć,
czy jakoś tak, rzeczy, które mnie drażnią w Pokemonach. Ale jednocześnie
dziesięć rzeczy takich, dzięki którym nadal wracam do Pokemonów. Taki, swoisty
"oksymoron".
