Search this blog/このブログの中でさがす:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konwenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konwenty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Magni 2019: Cthulu, Paperflower i tokusatsu.


 
Kowentowe zakupy, karty postaci i takie tam

               Przez ostatnie kilka lat regularnie pojawiam się na Magnificonie. W tym roku, pod trzema względami, był to dla mnie konwent wielce wyjątkowy. I wszystkie są powodem małej ilości zdjęć (więc ich nawet nie publikuję). Niestety, coraz częściej i coraz bardziej dostrzegam jego mankamenty. Logistyczne mankamenty. Bo nie bójmy się powiedzieć, choć atmosfera jest wspaniała, to jednak jest coś, co nas bardzo zastanawia. I nie tylko nas.

niedziela, 24 czerwca 2018

Ame no Otoko i Super Sentai na Magnificon 2018


Zakupy konwentowe. Bez mang. Mocno nasza tematyka.

Jeśli ktoś chce wiedzieć, dlaczego na Magnificonach ostatnio pada deszcz, to odpowiadam: ponieważ jestem Ame no Otoko (雨の男). Deszczowym chłopakiem. Za każdym razem, gdy na Magni wybieram się rowerem (a najczęściej tak jest), to musi mi zmoczyć rower. Raz mniej, raz bardziej, ale zawsze. Jak dotąd. Więc w tym roku również. Za co serdecznie musiałem przepraszać również uczestników 学校祭 tzn. Święta Szkoły Języka Japońskiego przy Muzeum Manggha. Ta sama data. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Prawda?

niedziela, 28 maja 2017

Krzesło, Totoro i Magnificon 2017




Zakupy konwentowe. Płyty z autografami (Yai!) i takie tam. Źródło: własne.

                Trudno czasem powiedzieć coś konkretnego, dlaczego mimo wspaniałych wrażeń i sporej liczby zdjęć, bólu portfela (_) , shurikena na ścianie, Totoro na żywo i Krzesła konwent mógł wypaść przeciętnie, co - niestety - dało się odczuć. Być może spowodowane było to kilkoma, innymi konwentami w tym samym czasie, co również nie tak dawnym Pyrconem (i Serialconem). Prawdą jednak pozostaje to, że w porównaniu do wydania sprzed dwóch lat (w zeszłym roku nas nie było...), tegoroczna edycja Magnificonu wypadła blado. Co nie znaczy, że nie było fajnie.

czwartek, 11 maja 2017

Przyszli posłuchać Zwierza... Serialcon2017



Zadanie na dziś: znajdź na zdjęciu Zwierza. XD. Źródło: własne.

Minął już tydzień od ostatniego Serialconu. W przeciwieństwie jednak do drugiej edycji, a także trzeciej przyjdzie nam się tym razem zmierzyć z gorzką, na wskroś lisią prawdą. Choć był to całkowicie konwent udany, to jednak coraz bardziej widać dwa, poważne mankamenty. Ktoś łyźkę dziegciu musi w tym rou dać. I trudno za nie winić Twórców (choć Ci też mają na to wpływ). O wiele bardziej winni są Prelegenci/Paneliści i Uczestnicy. Bo przecież, przyszli posłuchać Zwierza.

niedziela, 15 maja 2016

Lasagne i Kotara. Serialcon2016. Smokon2016.



W oczekiwaniu na 2017 rok...
Niezmiennie będziem twierdzić, że istotą konwentów są ludzie i związane z nimi przeżycia. Ostatnimi czasy odbyły się aż dwa, ważne krakowskie konwenty. SerialCon oraz Smokon. Oba dają do myślenia na temat jednej z dziwnych zlotowych rzeczy. Wystawców. Dlatego ten wpis sponsoruje polski złoty, geekowskie pudło na szpargały oraz nowa półka na kucyki. Taka z pilśni.

środa, 25 listopada 2015

Serialkon is Magic!



Of Mouse and Us


                Konwenty są małe i duże. Znane i nieznane. Mniej czy bardziej udane. Jedne są pasmem zakupów, inne bieganiem między prelekcjami. Pisaliśmy już kiedyś o tym, więc nie będziemy się powtarzać. Ale jest jeden rodzaj konwentów, który niezmiernie cieszy. Ten, na którym bliskość i zrozumienie pomiędzy wszystkimi uczestnikami jest cudownie cudowna. Kiedy porozmawiać można z każdym, nawet jeśli to ty znasz Kogoś, a ktoś ciebie nie. Kiedy złapanie organizatora nie ociera się o cud i gdzie nie ma przypadkowych uczestników. I jak to napisała Zwierz (i dlatego na zdjęciu w leadzie obok nas jest Mysza (^_~) ), gdzie są wszyscy. Pora więc na przygodę. Przygodę z Serialkonem.

środa, 3 czerwca 2015

Flutter on! Magni & Smokon.




Pełne źródło w stopce.


               [PL] Bywają takie momenty, kiedy człowiekowi zbiegną się jako tematy na notkę dwie kwestie, równie ważne. Zaległy do opisania Smokon i ledwo co zakończony Magnificon. No i jeszcze były moje imieniny, jako swoista wisienka na torcie cudowności. Miała być specjalna notka na tą okazję.
             O czym pisać, kiedy terminy gonią? O wszystkim. Któż zabroni? Dzisiejszy wpis jest wyjątkowo dwujęzyczny, gdyż ponieważ obiecaliśmy ja i Kitsune jednemu z zagranicznych gości, który nie zna polskiego, że będzie mógł poznać jego treść swobodnie. Przyjmijcie więc życzliwie norweską Cosplayerkę, Tine Marie Riis. Flutter on!


             [EN] There are moments when blogger has a dilemma about what he should write first? My schedule says that I have a long awaited review of Smokon [Dragoncon Convention], review of just ended Magnificon 2015 convention and a special note for my Nameday (kind of Polish special, personal celebration) What to choose? 
               Well... Why not all? Who will forbid? So... Flutter on!