Search this blog/このブログの中でさがす:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą メタルヒーローシ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą メタルヒーローシ. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 września 2015

Super Sentai Anpan!




Nie jest niczym dziwnym, że ja i Efushi jesteśmy fanami Super Sentai. Od czasów zapowiedzi i dyskusji na temat praw autorskich, związanej z dostępem do grafik oraz krótkim zapoznaniem z Ishinomorim Shoutarou, królem tokusatsu, trudno by się dziwić. Od tamtego czasu powstały już trzy wpisy o kolejnych seriach, Susume! Gorenger! o Himitsu Sentai Gorenger; Ware ha... J.A.K.Q.! o J.A.K.Q. Dengekitai oraz - we współpracy z portalem Avalon - Battle Fever, Sekai no dance! o Battle Fever J. Oprócz jednak Ishinomori'ego, jest jeszcze jedna osoba zasługująca na tytuł króla Tokusatsu. I to o nim dzisiaj opowiem. Poznajcie Króla Anpanu. (≧◡≦) ♡

środa, 10 czerwca 2015

Zapomniany Król.



Ishinomori by Yshiaki Sano. Na licencji CC BY SA 2.0
Łapki w górę kto słyszał o Toriyamie Akirze? Dziękuję. Łapki w dół. Takeuchi Naoko? Arigatou. Kishimoto Masaki? Hmm... Eiichiro Oda? CLAMP? Takahashi Rumiko? Arakawa Hiromu? Osamu Tezuka? Wszystkich znacie? Nawet jeśli nie, to kojarzycie ich tytuły. Dragon Ball. Sailor Moon. Naruto. One Piece. Chobits i Tsubasa Chronicle. Ranma 1/2 i Inuyasha. Fullmetal Alchemist. I sam Król z Astro Boy'em czy Black Jackiem.

Kto z was jednak słyszał o Ishinomori'm Shoutarou? Jak to? Przecież już o nim wspominaliśmy! Sto dwadzieścia osiem tysięcy stworzony stron komiksów, ponad pięćset tomów, Guiness World Record i wy nadal nie wiecie kto to? \\٩(`^´)۶Nie słyszeliście o  Cyborg 009? Albo Skull Man? A no nie. Pewnie nie wiecie, że współpracował z Tezuką... I maczał ołówkiem przy Sarutobi Ecchan, znaną lepiej w Polsce jako Hela Superdziewczyna. Ale za pewnie kojarzycie jego inne dzieła. Powitajmy więc Króla. Zapomnianego Króla.

Wycieczkę sponsoruje ja, Kitsune!

środa, 20 maja 2015

Nie Ten Serial.


Damn you, copyright! Classic Power Rangers by Scott Pham na licencji CC BY NC ND 2.0
Power Rangers są własnością różnych podmiotów: zespół na zdjęciu należy do Saban Entertaiment oraz ze względu na charakter dzieła (szczegóły), do Toei LTD. 
                Zapewne wielu z was zmyli leadowa grafika. Nie będę pisał o wielkiej „miłości” Misiaela. Nie będziecie czytać o jednym z ukochanych seriali Aeth. Z głośników nie pójdzie ani razu TEN utwór; może tylko kilka początkowych nut, na tyle by móc skopiować link z YouTube’a. Nie wspomnimy nic o najbardziej diabelskim śmiechu ani pewnej Odrazie. I ludziach z kitu.  Zresztą tytuł powinien wam już doskonale powiedzieć, że te dwa słowa, które tylko przypadkiem zgodne są z PR (Public Relations), nie padną i będę ich unikał jak ognia. Porozmawiamy sobie o serialu o osiemnaście lat starszym. O pierwowzorze, który ja, Pan F!, pokochałem. I wolę. A więc... HADE NI IKUZE!